x

Drogi Użytkowniku,

to tylko próbka dla niezalogowanych. Ale zabawa wcale nie musi się kończyć!
Dołącz do społeczności MATMAG.pl rejestrując się w portalu i dokończ grę.

Jeżeli już masz u nas konto, zaloguj się.

 

Rejestracja Zaloguj Inne zadanie

 

x

Drogi Użytkowniku,

wyczerpałeś dzisiejszy limit dostępu do tego zadania dla użytkowników z niewykupionym abonamentem, ale zabawa wcale nie musi się kończyć! Dla nielimitowanego dostępu do zadań poproś rodzica/opiekuna, aby wykupił dla Ciebie abonament.

 

Abonamenty Inne zadanie

 

 

 

Patrycja Stefanowicz

 

O tym jak polubiłam/-em matematykę.

 

Nazywam się Patrycja i chodzę do piątej klasy. Gdy byłam w czwartej klasie to nie lubiłam matematyki, ponieważ była dla mnie może nie za trudna, ale za nudna. Teraz bardzo dużo się zmieniło, bo lubię matematykę i to bardzo.
W czwartej klasie matematyka była dla mnie nudna. Uczyłam się dobrze, dostawałam piątki, a nawet szóstki, ale i tak była dla mnie za mało ciekawa. Uczyłam się jej, bo musiałam. Rodzice tłumaczyli mi, że matematyka jest bardzo ważna, ale ja ich nie słuchałam.
Minął cały rok szkolny, minęły wakacje, zaczął się kolejny rok szkolny i poszłam do piątej klasy. Któregoś dnia na godzinie wychowawczej pani zapytała każdego kim chciałby być w przyszłości. Dziewczyny mówiły, że tancerkami, jeszcze inne, że piosenkarkami, a jeszcze inne, że modelkami. Ja powiedziałam jednak inaczej. Powiedziałam, że chciałabym być nauczycielką. Pani wychowawczyni dopytywała się mnie, czego chciałabym uczyć. Zdecydowałam się na matematykę, i co było dziwne, bo ja przecież nie lubiłam matematyki. Nie wiem jak i czemu ale polubiłam matematykę.
Od tamtej chwili matematyka została moim drugim ulubionym przedmiotem w szkole, zaraz po plastyce. Cieszę się, że polubiłam matematykę. Zauważyłam także, że bez znajomości matematyki nie można żyć.

 

Patrycja Stefanowicz

Szkoła Podstawowa w Grabanowie, klasa 5

 

powrót