x

Drogi Użytkowniku,

to tylko próbka dla niezalogowanych. Ale zabawa wcale nie musi się kończyć!
Dołącz do społeczności MATMAG.pl rejestrując się w portalu i dokończ grę.

Jeżeli już masz u nas konto, zaloguj się.

 

Rejestracja Zaloguj Inne zadanie

 

x

Drogi Użytkowniku,

wyczerpałeś dzisiejszy limit dostępu do tego zadania dla użytkowników z niewykupionym abonamentem, ale zabawa wcale nie musi się kończyć! Dla nielimitowanego dostępu do zadań poproś rodzica/opiekuna, aby wykupił dla Ciebie abonament.

 

Abonamenty Inne zadanie

 

 

 

Agnieszka Wojdyło

 

O tym jak polubiłam/-em matematykę.

 

Obecnie jestem w klasie III, gdy rozpoczął się rok szkolny to najbardziej bałam się lekcji matematyki. Choć miałam ją już dwa lata, to napawała mnie przerażeniem. Mama tłumaczyła, że matematyka nie jest taka zła. Pewnego dnia pani ucząca mnie w/w przedmiotu, zapowiedziała sprawdzian z tabliczki mnożenia. Byłam pewna, że dostanę z niego jedynkę, ponieważ nie lubiłam tej lekcji, i nie chciałam się jej uczyć. Moja mama opowiadała mi, że choć matematyka jest trudnym przedmiotem można go polubić, i się go nauczyć. Bawiła się ze mną w różne gry matematyczne, tłumaczyła mi wszystko i dzięki temu, dużo rzeczy zrozumiałam i nauczyłam się wszystkiego. Gdy poszłam na sprawdzian z matematyki czułam się pewnie, bo wiedziałam, że jestem przygotowana na sprawdzian, z którego dostałam szóstkę (6). Teraz już wiem, że matematyka nie jest tak straszna, jak myślałam. Dzięki mojej pani Marlenie - jej sprawdzianom, mojej mamie, która uczyła mnie matematyki na wesoło, i pokazała, że można się przy tym świetnie bawić i dużo nauczyć, polubiłam matematykę. To jest mój sposób na matematykę, którą teraz lubię.

 

Agnieszka Wojdyło

Szkoła Podstawowa w Garzynie, klasa 3

 

powrót