x

Drogi Użytkowniku,

to tylko próbka dla niezalogowanych. Ale zabawa wcale nie musi się kończyć!
Dołącz do społeczności MATMAG.pl rejestrując się w portalu i dokończ grę.

Jeżeli już masz u nas konto, zaloguj się.

 

Rejestracja Zaloguj Inne zadanie

 

x

Drogi Użytkowniku,

wyczerpałeś dzisiejszy limit dostępu do tego zadania dla użytkowników z niewykupionym abonamentem, ale zabawa wcale nie musi się kończyć! Dla nielimitowanego dostępu do zadań poproś rodzica/opiekuna, aby wykupił dla Ciebie abonament.

 

Abonamenty Inne zadanie

 

 

 

Weronika Kobylarz

 

O tym jak polubiłam/-em matematykę.

 

Matematyka towarzyszy mi od najmłodszych lat. Pierwszy kontakt z liczbami miałam gdy jeszcze nie umiałam samodzielnie korzystać ze sztućców a konkretnie z łyżeczki, którą Mama podawała mi zupkę. Mówiła wtedy: „Zjedz jeszcze trzy łyżeczki”, a ja nie miałam „zielonego” pojęcia, ile to jest te trzy łyżeczki. Ponieważ nie lubiłam zupek, chciałam w końcu się dowiedzieć co oznaczają te słowa. Szybko zorientowałam się, że mogę kontrolować ilość łyżeczek odliczając je na palcach i gdy zjadłam trzy łyżeczki, to stanowczo protestowałam przed dalszym karmieniem. Już zatem wtedy matematyka wydała mi się pociągająca, chociaż tego jeszcze nie rozumiałam. Kolejny etap w poznawaniu matematyki otworzyła przede mną moja Babcia Krysia. To Ona brała mnie na kolana i podając przykłady, najpierw bardzo łatwe, z czasem trudniejsze, uczyła mnie prostych rachunków matematycznych. Wieczorami, za Jej namową liczyłam, najpierw do stu, następnie do tysiąca, by później zrozumieć, że liczyć można w nieskończoność. Ponieważ Babcia zawsze mnie chwaliła i cieszyła się z moich postępów, polubiłam matematykę bo kojarzyła mi się zawsze z czymś miłym. W szkole matematyka jest bardzo ważnym przedmiotem. Kilka razy udało mi się odnieść sukcesy w różnych konkursach z tej dziedziny wiedzy, co za każdym razem sprawiało mi dużo satysfakcji a jednocześnie powodowało, że chciałam być jeszcze lepsza. Coraz częściej zdaję sobie sprawę, że matematyka jest wiedzą niezbędną w każdym zawodzie. Przecież zawód prawnika, lekarza, muzyka, księgowego czy rolnika, wymaga wiedzy matematycznej i umiejętności logicznego myślenia. Cieszę się zatem, że matematyka, którą polubiłam w dzieciństwie jest także niezbędna w życiu dorosłym. W przyszłości chciałabym zostać kimś, kto wykorzystuje jak najwięcej matematyki w praktyce.

 

Weronika Kobylarz

Szkoła Podstawowa im. Marii Konopnickiej w Rzędzianowicach, klasa 6

 

powrót