x

Drogi Użytkowniku,

to tylko próbka dla niezalogowanych. Ale zabawa wcale nie musi się kończyć!
Dołącz do społeczności MATMAG.pl rejestrując się w portalu i dokończ grę.

Jeżeli już masz u nas konto, zaloguj się.

 

Rejestracja Zaloguj Inne zadanie

 

x

Drogi Użytkowniku,

wyczerpałeś dzisiejszy limit dostępu do tego zadania dla użytkowników z niewykupionym abonamentem, ale zabawa wcale nie musi się kończyć! Dla nielimitowanego dostępu do zadań poproś rodzica/opiekuna, aby wykupił dla Ciebie abonament.

 

Abonamenty Inne zadanie

 

 

 

Zuzanna Ryś

 

O tym jak polubiłam/-em matematykę.

 

Przyznaję, że długo zastanawiałam się, czy powinnam wziąć udział w tym konkursie.Nie należę bowiem do osób, które kochają matematykę, lubią ćwiczyć swój umysł wykonując działania arytmetyczne i rozwiązywać zadania z treścią. Pomyślałam jednak, że pisząc to opowiadanie, będę mogła przekonać innych, iż w każdej dziedzinie życia i nauki można znaleźć coś dla siebie. Tak było bowiem ze mną i matematyką.
Nazywam się Zuzia Ryś. Jestem uczennicą szóstej klasy Szkoły Podstawowej nr 51 w Łodzi. Moja przygoda z matematyką, podobnie jak u wielu moich rówieśników, zaczęła się w pierwszej klasie. Ja jednak dość szybko zrozumiałam, że moimi ulubionymi przedmiotami są język polski i plastyka. Chociaż matematyka nie sprawiała mi większych problemów, to nie była też moją pasją. Taki stan rzeczy trwał do czwartej klasy, kiedy to dowiedziałam się, że w matematyce jest taki dział jak geometria. Ku mojemu zaskoczeniu okazało się, że ma ona wiele wspólnego z moimi zainteresowaniami, a mianowicie malarstwem.
Gdy zobaczyłam prezentowane przez naszą panią na lekcji matematyki figury geometryczne: trójkąty, kwadraty, stożki, kule, wielościany(…) od razu rozbudziła się moja „artystyczna” wyobraźnia. Skojarzyłam je z elementami, jakich używam do rysowania np.: szczytów gór, ludzkich postaci czy zwierząt. Uświadomiłam sobie, że właśnie takie figury geometryczne można oglądać również na obrazach sławnego malarza Pabla Picasso, który był przedstawicielem kierunku sztuki zwanego kubizmem. Na jego obrazach pt.: „Głowa kobiety”, „Fabryka w Horta de Ebbo”, „Trzech muzyków” czy „Instrumenty muzyczne” wyraźnie widać figury geometryczne. Zaczęłam zastanawiać się, czy jego również zainspirowała właśnie matematyka?
Połączenie zainteresowań z wiedzą o elementach geometrii sprawiło, że nabrałam sympatii do matematyki. Geometria pozwoliła mi bowiem uwierzyć, że i w tej dziedzinie mogę osiągnąć bardzo dobre oceny. Natomiast praca z cyrklem, linijką, ekierką i kątomierzem, to dla mnie sama przyjemność.
Teraz z całą pewnością mogę stwierdzić, że polubiłam matematykę. Być może ucząc się jej w gimnazjum i liceum, odkryję w niej jeszcze coś bardzo interesującego. Chciałabym, aby moim rówieśnikom, którzy do tej pory z niechęcią myślą o tym przedmiocie, udało się znaleźć w matematyce to „ coś”, co sprawi, że choć trochę zmienią swój stosunek do tego przedmiotu. To właśnie im chcę dedykować swoje opowiadanie.

 

Zuzanna Ryś

Szkoła Podstawowa nr 51 im. Stefana Linkego w Łodzi, klasa 6

 

powrót